panorama kościoła i kapliczki nocą
panorama kościoła zimą
panorama kościoła i dzwonnicy zimą
widok ołtarza głównego
widok na chór

600 lat bizantyńskich fresków

Miejsce: Teren kościoła pw. Zmartwychwstania Pańskiego ul. Księcia Ziemowita 39,

Data i czas obydwu wydarzeń: środa 03-04-2019    Godzina: 17:00

  1. Pierwsza (zamykana) wystawa pt. : 600 lat bizantyńskich fresków w Kaplicy Trójcy Świętej w Lublinie
    czynna jest od kilku tygodni na otwartej przestrzeni Galerii Spinacz pod ww. adresem. Najlepiej oglądać ją w ciągu dnia przy dobrej pogodzie.
  2. .
  3. Druga (otwierana w Galerii Lokomotywa z udziałem Pani Lucyny Borczuch) wystawa pt. XVII wieczne rzeźby i polichromie
    w drewnianym kościele pw. św. Jana Chrzciciela w Orawce.

Solarigrafia

Szanowni Państwo,

serdecznie zapraszamy do oglądania zbiorowej wystawy "Solarigrafia... obrazy malowane Słońcem."

Solarigrafia, to metoda fotograficzna rejestrująca upływ czasu na jednym zdjęciu, w przeciwieństwie do filmu, który wykorzystuje do tego wiele klatek.

Gościmy wystawę, która cieszyła się zainteresowaniem w wielu ośrodkach kultury, a zdjęcia ilustrujące zjawiska astronomiczne stanowiły małą sensację.
W piątek, 22 lipca o godzinie 18:00 w galerii 'Spinacz" na Targówku Fabrycznym odbył się wernisaż, na którym autorzy prac pokazali, jak wykonać solarigramy, przedstawili również prace naświetlane przez 5 miesięcy obok kościoła pw. Zmartwychwstania Pańskiego.

Marek Jasiński, Gala i Krzysztof Chmarra

Galeria Spinacz

Szanowni Państwo,

zapraszamy na wernisaż wystawy fotografii Jadwigi Brzomińskiej pt. "Ratujmy co się da...".   Wystawa obejmuje ok. 60 czarno-białych zdjęć wykonanych przez autorkę w latach 30-tych XX wieku i przedstawiających Księżaków łowickich.
Miejsce: Galeria SPINACZ - teren kościoła pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Warszawie, ul. Księcia Ziemowita 39
Data otwarcia: 15 kwietnia 2016
Godzina: 17.30

Miło nam będzie gościć Państwa i zaprezentować pierwszy wybór prac z dużej i niepublikowanej kolekcji.

zaproszenie na wernisażfoto4

foto2

Kolejowe tradycje Pragi i Targówka

O wystawie „Kolejowe tradycje Pragi i Targówka”

Galeria Spinacz przygotowała na przęsłach ogrodzenia kościoła pw. Zmartwychwstania Pańskiego na Targówku wystawę wielkoformatowych wydruków przedstawiających archiwalne i współczesne fotografie, drzeworyty sztorcowe oraz dokumenty, które przypominają, że prawobrzeżna Warszawa była  jednym  z  największych i najważniejszych węzłów kolejowych nie tylko Królestwa Polskiego i Cesarskiej Rosji, ale również niepodległej Polski. Zbiegające się tu linie kolejowe przez lata stymulowały rozwój Pragi, Targówka, Bródna, a także Wołomina, Mińska Mazowieckiego, Otwocka, Łap czy Białegostoku.

Przed pierwszą wojną światową były to koleje szerokotorowe. Najstarsza Droga Żelazna Petersbursko-Warszawska oddana została do użytku w 1862 r. – ponad 150 lat temu. Droga Żelazna Warszawsko-Terespolska była o 5 lat młodsza, a o 15 lat późniejsza Droga Żelazna Nadwiślańska zorganizowała transport kolejowy w Warszawie. Połączyła ze sobą linie Terespolską i Petersburską, a następnie przekroczyła Wisłę w pobliżu Cytadeli. Wybudowana po drugiej stronie rzeki stacja Warszawa-Kowelska (obecnie Gdańska) stała się kluczową dla eksportu rosyjskich towarów na Zachód.

Po praskiej stronie Wisły powstały duże obiekty infrastruktury kolejowej – dworce, warsztaty, parowozownie. Kolej zapewniała tysiące miejsc pracy, a zawód kolejarza cieszył się dużym uznaniem społecznym. Ta wyróżniająca się grupa zawodowa zaczęła nadawać charakter prawobrzeżnej Warszawie. Śladem ojców szli synowie i często z określoną linią kolejową wiązali się wszyscy mężczyźni w rodzinie.

Zawód kolejarza wymagał odpowiedniego wykształcenia i dobrego stanu zdrowia, był zawodem zmilitaryzowanym. Praskie drogi żelazne odgrywały istotną rolę obronną, a w szczególności Kolej Nadwiślańska, która łączyła najważniejsze twierdze (Kowel, Dęblin, Cytadelę i Modlin). Istotnym rodzajem uzbrojenia stały się pociągi pancerne. Sposób prowadzenia trakcji kolejowej, nasypy oraz mosty miały również znaczenie obronne. Dlatego w czasie pierwszej wojny światowej wojska rosyjskie, opuszczając Warszawę, taką wagę przywiązywały do ewakuacji maszynistów i pracowników technicznych, taboru oraz zniszczenia infrastruktury kolejowej.

Po odzyskaniu niepodległości kolejarze „zszywali” z trzech zaborów jedną Polskę. Rola kolei to nie tylko – najważniejsze w tamtym czasie – zapewnienie przepływu pasażerów, towarów i poczty, to integracja trzech różnych światów komunikacji szynowej, a także wprowadzenie języka polskiego w nazwach stacji i obiektów kolejowych.

Na Pradze zamiast Dworca Petersburskiego powstał Dworzec Wileński. Na trasie nadwiślańskiej stacja Iwangorod zmieniła nazwę na Dęblin a Nowogieorgiewsk na Modlin. To tylko nieliczne przykłady kolejowego wkładu w budowę ojczyzny.

A w wojennej potrzebie… należy pamiętać, że zbudowany w Warszawie, improwizowany pociąg pancerny Wojska Polskiego „MŚCICIEL” brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej, walcząc m.in. na przedpolach Warszawy w sierpniu 1920.

Okres międzywojenny to niezły czas dla praskich kolejarzy. Odbudowa obiektów, zmiana trakcji na normalnotorową i… normalizacja życia. Z inicjatywy kolejarzy, zamieszkujących Targówek Fabryczny, powstaje Parafia Zmartwychwstania Pańskiego – wotum za odzyskanie niepodległości. (O tym opowie następna wystawa.)

W 1929 roku na Pradze powstał jeden z najciekawszych kompleksów biurowych w Polsce – siedziba Dyrekcji Kolei Państwowych. Powstają domy mieszkalne dla kolejarzy. Kolejarze, przy wsparciu pracodawcy, budują własne domy na Bródnie i Targówku. W grudniu 1937 na trasy podmiejskie wjeżdżają pociągi elektryczne…

…a w 1939 roku na praskie węzły kolejowe padają niemieckie bomby.

Rozpoczyna się kolejowy dramat: walka o szyny, koszmar transportów, szmugiel żywności dla głodującej Warszawy…

Nawet małe linie wąskotorowe zapisują piękną kartę.

A później – w nowych realiach – odbudowa kraju. Znów „zszywanie”, pasażerowie, towary i poczta, ze Wschodu na Zachód.

Mimo, że z upływem czasu kolejarzy na Pradze ubywa, o kolei mówi się coraz rzadziej i nie zawsze dobrze – to wystarczy kilkuminutowy spacer, żeby na wysokim nasypie zobaczyć pędzący pociąg lub wyjść na tor donikąd, którego szyny pochłania roślinność albo demontują ludzie.

No dobrze, to o czym jest ta wystawa?

No właśnie o tym, że Praga bez kolejarzy byłaby jak pociąg bez lokomotywy.

Krzysztof Chmarra

PS

Zapewniamy, że przedstawiony oraz niepokazany na wystawie świat kolei jest frapujący.

Autorzy

 Można ją było oglądać do 31 lipca 2014.

 

Przyjazne strony 

zajrzyj koniecznie!

Parafia Rzymskokatolicka p.w. Zmartwychwstania Pańskiego

03-788 Warszawa

Ul. Księcia Ziemowita 39

NIP: 524-22-10-933

REGON: 013101248

Nr konta Bank Zachodni WBK: 56 1090 1043 0000 0001 0124 6212

e-mail: kancelaria@parafiazmartwychwstaniapanskiego.pl

@ Copyright Parafia Zmartwychwstania Pańskiego 2012. All rights reserved. Administrator strony: stronapzp@gmail.com